Rajstopy i skarpetki, czyli jak dopełnić jesienne stylizacje

Za oknem pogoda zmienna: słońce+ciepło, słońce+zimno, wieje+pada, pada+ nie wieje … Z resztą sami wiecie jak wygląda polska, złota jesień 🙂 W związku z tym, trzeba odrobinę wymienić lub odświeżyć nasze szafy, żeby znalazły się w nich ciepłe ubrania i te dodatki, które na wiosenno-letni czas schowałyśmy w naszych szafach jak najdalej – rajstopy i skarpetki.

Czemu to takie ważne? Po pierwsze, bo cieplej. Po drugie, dobrze dobrane dodatki uzupełniają nasz strój i tworzą kompletną stylizację, potrafią ją ożywić, dodać kobiecości, uroku, określonego stylu.

W tym sezonie projektanci mody zachęcają do łączenia zwiewnych, letnich sukienek z grubymi rajstopami i do odważnych połączeń kolorystycznych. To do czego my zachęcamy, to wybieranie z wybiegowych propozycji, tego co najbardziej praktyczne, kobiece i ciekawe oraz łączenie z bardziej klasycznymi zestawami. Nie musimy zakładać skarpetek do letnich sandałów czy mokasynów jeśli nie czujemy tego stylu, jednak jeśli proponowane skarpetki czy rajstopy wpadły nam w oko, wykorzystajmy je po swojemu!

Oto nasze propozycje z których same chętnie korzystamy! 

Lurexowe skarpetki – noszone przez nasze mamy, hit lat 80-tych. Delikatne, wręcz pończoszane są świetnym uzupełnieniem prostej stylizacji. Takie skarpetki wystające z botków, dyskretnie uzupełniają strój i zwracają na siebie uwagę delikatnym połyskiem. Modne już kolejny sezon i śmiało można powiedzieć, że noszone jako akcent, a nie główny element stroju, są nieprzemijającym trendem.

Ciepłe bawełniane skarpetki i zakolanówki – wystające z botków lub kozaków, idealne do sukienek w stylu boho, w nieco glam rockowym stylu z modnymi wciąż martensami. W połączeniu z rajstopami, nie tylko ożywiają stylizację, ale dają podwójne ciepło w zimniejsze dni.

Rajstopy kabaretki – kolejny sezon na topie, do grubych swetrów i botków, bardziej eleganckich sukienek, ale i pod spodnie z dziurami. Pomimo wielu otworów, dają ciepło, jednak polecamy tylko wczesną jesienią.

Rajstopy w kropki – modne kolejny sezon. W internecie znajdziecie mnóstwo inspiracji jak nosić tego rodzaju rajstopy. Zazwyczaj są to cieńsze, 20/30 den czarne rajstopy z kropkami dodającymi dziewczęcego uroku. Choć wzór jest delikatny, przyciągają uwagę.

Rajstopy ze szwem “back seam tights” – z przodu klasyczne, najczęściej 30 lub 20 den, jednak z tyłu przez całą długość przechodzi szew, który optycznie wydłuża nogi. Dodatkowo jest to niesamowicie kobiecy fason idealny do szpilek, ale i do botków. Dzięki dyskretnemu wzorowi, mogą być również uzupełnieniem stylizacji biznesowych, jednak jeśli nie obowiązuje w firmie “twardy” dress code.

Klasyczne czarne rajstopy – polecamy mieć w swojej szafie dwa rodzaje, 30/40 den, czyli takie przez które widać trochę ciała, nie są całkowicie kryjące, dobre na mniejsze chłody. Na większe mrozy 60/70 den, nieprzezroczyste, kryjące rajstopy, nie tylko dają ciepło, ale wyszczuplają i są uniwersalne. Największe zmarzluchy mogą wybrać również 100 czy 120 den 😉

Co z jasnymi sukienkami zimą? Chociaż witryny i wybiegi podpowiadają łączenie białych sukienek z czarnymi rajstopami, to zostawiamy to tylko odważnym i czującym się pewnie w modowych zabawach. Jeśli wolisz bezpieczniejsze połączenia, to wystarczy, że połączysz jasne ubrania z rajstopami w grafitowym kolorze.

To tylko kilka przykładów, modnych a jednocześnie klasycznych dodatków, które będą bazą Twojej szafy. Łatwo je łączyć ze strojem w jednolitym kolorze, ale i z tym bardziej ozdobnym. Nie sprawiają problemów i nie powodują dylematów na zasadzie “kupiłam, chciałabym nosić, ale nie wiem z czym”. W naszej pracy mierzymy się często z takimi stwierdzeniami, dlatego staramy się upraszczać Wasze szafy i zostawiać w nich to co nie tylko jest modne, ale ponadczasowe i praktyczne!

Gdzie kupić? 

Marilyn:
kabaretki
w kropki
ze szwem

klasyczne 40 den
klasyczne 60 den
bawełniane 120 den

My Cotton:
skarpetki lurex czarny
skarpetki lurex grafit

Agata